Jazda pod wpływem alkoholu już od wielu lat grozi przykrymi konsekwencjami, które nie ograniczają się tylko do utraty prawa jazdy i czasowym ograniczeniu wolności. W przypadku brania udziału w kolizji lub wypadku drogowym, może to oznaczać poniesienie sporych kosztów, gdyż ubezpieczyciele wyłączają jazdę po spożyciu alkoholu spod zakresu ochrony ubezpieczeniowej.

Nawet jeśli to nie my jesteśmy sprawcami wypadku lub stłuczki, towarzystwo ubezpieczeniowe winowajcy raczej odmówi nam wypłaty odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu. Nie dostaniemy też zwrotu kosztów naprawy pojazdu w ramach praw z naszej własnej polisy AC. Sytuacja będzie wyglądała jeszcze gorzej, gdy to my spowodujemy wypadek. Wtedy wszystkie koszty leczenia ofiar, wypłacania im świadczeń z tytułu utraty zdrowia, szkód w mieniu, itd. będziemy musieli pokrywać z własnej kieszeni. Warto też pamiętać, że z reguły do odpowiedzialności pociągane są też osoby, które jechały w samochodzie z nietrzeźwym kierowcą. Również one mogą mieć problemy, żeby ze swych ubezpieczeń OC czy NNW wyegzekwować odszkodowania, szczególnie jeśli któraś z nich była właścicielem pojazdu i zgodziła się na kierowanie nim przez osobę będącą pod wpływem alkoholu.



Podobne artykuły: